Jamie, jesteś teraz bardzo blisko wielkiego meczu z Chelsea. Jaki wielkie podekscytowanie panuje w drużynie?
Jamie Carragher: To jest szansa, która nigdy może się już nie powtórzyć. Mam nadzieję, że zagramy wielki mecz. Szansa, by zagrać w finale Champions League nie zdarza zbyt często, więc czekamy z wielką niecierpliwością na tą wyjątkową wtorkową noc.
Co było motywacją dla was w Champions League w tym sezonie?
Jamie Carragher: Chcieliśmy udowodnić ludziom którzy w nas nie wierzyli, że jesteśmy w stanie wygrać Champions League. W tej chwili prawdopodobnie powiedziałbyś, że to Chelsea jest faworytem i teraz to zależy tylko od nas, aby udowodnić to tym którzy w nas nie wierzyli, że możemy pokonać „The Blues”. Zrobiliśmy to wcześniej i jestem pewien, że zrobimy to znów.
Wszyscy mówią o znakomitej obronie Chelsea, która gra na stałym poziomie w Champions League?
Jamie Carragher: Dużo pracowaliśmy i myślę, że jesteśmy świetnie przygotowani. Znamy Chelsea i wiemy, że mają świetną obronę, wszystko jednak będzie zależało od nas, musimy zagrać tak jak w poprzednich spotkaniach w Champions League. Będzie bardzo ważne aby nie stracić gola na własnym boisku. Nie chcieliśmy się bardzo napalać zdobyciem bramki na Stamford Bridge, aby nie odsłonić lini defensywy. Wiedzieliśmy, że i tak wszystko rozstrzygnie się na Anfield.
Jak ważni będą jutro kibice na Anfield?
Jamie Carragher: Nasi kibice są fantastyczni. Gdy graliśmy z Olympiacosem atmosfera był świetna, a gdy graliśmy z Juventusem była wręcz fantastyczna, chyba najlepsza do tej pory. Mam nadzieję, że jutro fani znowu nam pomogą. Wygrana z Juventusem myślę, że po części należy się naszym kibicom. To oni zachęcili nas do wielkiego występu z jedną z najlepszych drużyn Europy. Teraz gramy z innym znakomitym zespołem, i jeśli jutro kibice wykonają swoją pracę to jestem przekonany, że zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby awansować do wielkiego finału.
To wielka mieszanina nerwów i podekscytowania?
Jamie Carragher: Każdy piłkarz jest inny, ale mówiąc o sobie, to jestem bardzo podekscytowany. To jest mecz na który czekamy z wielką niecierpliwością. Bardzo byliśmy rozczarowani po tym jak przegraliśmy w finale Carling Cup z Chelsea. Ta przegrana nadal tkwi w naszych umysłach, ale teraz mamy wielką szansę, aby zrewanżować się Chelsea za tą porażkę i dostać się do wielkiego finału Champions League, i to sprawia jeszcze większe podekscytowanie.
Mówiłeś, że uważasz, iż Chelsea jest faworytem przed rewanżem?
Jamie Carragher: Tak. Chelsea zdobyła mistrzostwo Premiership, zdobyła puchar Curling Cup, mają bardzo dobrych piłkarzy i dużo pieniędzy. Byliśmy szczęśliwi z wyniku pierwszego meczu na Stamford Bridge. Wiemy, że Chelsea to znakomity zespół, i to będzie niezwykle trudne spotkanie dla nas, ale powiedziałem, iż duży wpływ na jutrzejszy mecz będą mieli nasi kibice zgromadzeni na Anfield Road.
Uważasz, że zdobycie mistrzostwa Premiership przez Chelsea będzie miało wpływ na ich psychikę?
Jamie Carragher: Nie. Jestem pewien, że będą bardzo podbudowani tym i zmotywowani. Mam wielki szacunek do tego czego dokonali, gdyż wiem jak trudną ligą jest Premiership. I teraz wszystko zależy od nas, aby ich powstrzymać.
Jak myślisz czy jest to możliwe aby zdobyć bramkę pierwszych 20 minutach?
Jamie Carragher: Oczywiście, tak jest w specyfice europejskiej piłki. Chcemy od początku narzucić własny styl gry i strzelić pierwsi bramkę.
Jesteś fanem Liverpoolu, jak osobiście przygotowujesz się do tego spotkania?
Jamie Carragher: Więc, próbuję i relaksuję się na tyle ile to możliwe, ale popyt na bilety przed tym spotkaniem, jest prawdopodobnie większy niż, jak bylibyśmy w finale. Wiem jak ważne jest to spotkanie i właśnie teraz próbujesz dojść jak najdalej grając na najwyższym poziomie. Cała presja jest na Chelsea, ponieważ ich trener dotarł w ubiegłym roku do półfinału Champions League. Chcemy dostać się do finału i jesteśmy już bardzo blisko.
Będziesz często krył Didiera Drogbe, czy to jest typ piłkarza który Ci odpowiada?
Jamie Carragher: Na tym poziomie gry gram przeciwko najlepszym graczom. Didier zagrał bardzo dobre spotkanie na Stamford Bridge. Ma świetne warunki fizyczne i myślę, że to będzie fizyczna walka taka jak w Premiership.
Powyższy wywiad skopiowany został ze stron
LFC.pl