chelseafc.com: Jak się czujesz ?
PETER CECH: Czuję się w porządku. Jest coraz lepiej, mój stan z dnia na dzień poprawia się i jestem szczęśliwy, że mogłem odwiedzić kolegów na treningu. Od razu poprawił się nastrój.
chelseafc.com: Zaczynają rosnąć Twoje włosy. Jednak masz dużą bliznę
PETER CECH: Owszem, nie mam dużo włosów i myślę że to widać. Myślę jednak,
że moje włosy będą rosły teraz bardzo szybko. Jestem szczęśliwy, że mój stan zdrowia poprawia się we wszystkich aspektach.
chelseafc.com: Jak czujesz się na co dzień, czy masz bóle głowy ?
PETER CECH: Czasami jest kiepsko, ponieważ budzę się i mam okropny ból głowy więc muszę brać lekarstwo. Gdy chcę iść na spacer, po pięciu, dziesięciu czy piętnastu minutach jestem bardzo zmęczony. Próbuję z tym żyć i spodziewam się, że codziennie mój stan będzie się poprawiał. Gdy byłem już zdolny aby wyjść ze szpitala czułem się szczęśliwy. Kiedy jestem w domu, ze swoją rodziną, żoną, psem czuję się szczęśliwy.
chelseafc.com: Jakie były reakcje Twoich kolegów ?.
PETER CECH: Dostałem bardzo dużo wsparcia od kolegów z drużyny, trenera, sztabu i innych ludzi związanych z Chelsea. Otrzymałem również wiele listów od ludzi nie związanych z drużyną, zwolenników innych zespołów.
chelseafc.com: Dostałeś jakieś słowa otuchy od innych bramkarzy ?
PETER CECH: Otrzymałem listy od wszystkich bramkarzy z Portsmouth, i od Ricardo z Lizbony. Wspaniale, że inni bramkarze przejmują się moim losem.
chelseafc.com: Jak ważna była Twoja żona Martina ?
PETER CECH: Ona była najważniejszą osobą razem z moja rodziną. Czuwała przy mnie każdego dnia 24 godziny na dobę, mimo zmęczenia. Ma dużo zajęć a jednak była przy mnie. Pokazała mi miłość i bardzo to doceniam.
chelseafc.com: Jak obecnie wygląda Twój porządek dzienny ?
PETER CECH: Spodziewam się, że wszystko się poprawi. Wkrótce mam się spotkać z lekarzem klubowym i dowiem się co mogę robić i jak dobrze pójdzie będę pracował nad mięśniami.
To będzie naprawdę trudne, ponieważ nie będę mógł grać przez długi czas. Po 15-20 minutach robię się bardzo zmęczony. Mam metalową płytkę w głowie. Lekarze przygotują mi program dziennych ćwiczeń, masaże. Wrócę kiedy będę gotowy.
chelseafc.com: Myślisz o wakacjach, odpoczynku ?
PETER CECH: Być może wyjadę z Martiną gdzieś daleko. To dla mnie trudne, kiedy oglądam futbol, a robię to każdego dnia. Siedzę w domu i ledwie mogę się ruszać i widzę jak koledzy walczą na boisku. Czasami to jest naprawdę bardzo ciężkie, że nie będę mógł zagrać przez co najmniej trzy miesiące. Ostatni okres był naprawdę trudny: Mistrzostwa Świata, Liga Mistrzów, miałem operacje ramion. Wszystko działo się w ostatnich trzech miesiącach więc teraz myślę że obecnie jest czas, by się trochę odprężyć i być z Martiną, ponieważ ona na to zasługuje.
chelseafc.com: Pamiętasz co wydarzyło się w meczu z Reading ?
PETER CECH: Nie pamiętam co się stało. Ostatnie co pamiętam to tylko uścisk dłoni przed rozpoczęciem spotkania z piłkarzami Reading. Nie pamiętam jednal całej sytuacji do której doszło na początku spotkania
chelseafc.com: Widziałeś powtórkę w telewizji ?
PETER CECH: Oglądałem raz i byłem zaskoczony, ponieważ myślałem, że to zdarzyło się z drugiej strony głowy. To udowadnia, że nie pamiętam nic z tamtego wydarzenia.
chelseafc.com: Co właściwie myślisz o tym zdarzeniu ?
PETER CECH: Obejrzałem to tylko raz i nie chcę o tym teraz rozmawiać. Jest to dla mnie trudne. Klub ma się tym zająć i zostawię to na razie w ich rękach.
chelseafc.com: Widziałeś wydarzenie z Carlem na końcu meczu ?
PETER CECH: Widziałem to także. Tto było naprawdę okropne: kiedy widzisz jak twój kolega leży na boisku to jest bardzo okropne.
chelseafc.com: Co myślisz o Hilario ?
PETER CECH: Jestem zadowolony z jego występów. Przy jego przejściu do Chelsea każdy myślał o nim jak o trzecim bramkarzu - nie było mu łatwo przejąć role pierwszego. Mimo to powiedział, że zagra na 100% możliwości i tak też zrobił. Był pod ogromą presją przeciw Barcelonie, być może cały świat patrzył na niego by zobaczyć jak się prezentuje. Zagrał bardzo dobrze.
chelseafc.com: Chcesz coś przekazać fanom ?
PETER CECH: Chciałbym podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali. Zrobię wszystko co w mojej mocy by wrócić jak najszybciej.
chelseafc.com: Gdy wróciłeś po kontuzji na początku sezonu byłeś prawdopodobnie w życiowej formie.
PETER CECH: Nie wiem czy byłem w życiowej formie. Byłem niezadowolony ze straconych bramek przeciw Aston Villi i Charltonowi. Byłem rozczarowany że straciłem dwie bramki.
Jednak mimo to byłem zadowolony z moich występów, ponieważ wracałem po operacji i nigdy nie wiadomo jaką ma się wtedy formę. Byłem bardzo głodny gry, gra była dla mnie przyjemnością i każdy kto mnie oglądał wie to najlepiej.
|