Ballack: Zabrakło nam sił
Autor: admin  /  WÅ‚asne    30.06.2008   08:32
Kapitan reprezentacji Niemiec Michael Ballack po przegranym finale Mistrzostw Europy z Hiszpanią (0:1) starał się dostrzec pozytywy gry swojej drużyny. Porażkę upatruje w gorszej kondycji fizycznej swojego zespołu.

Nasz zespół rozegrał fantastyczny turniej na Euro 2008, ale niestety popełniliśmy jeden, a może dwa błędy, które kosztowały reprezentację bardzo dużo tego wieczoru. Bardzo chcieliśmy, ale nie mogliśmy zrobić nic więcej - powiedział po ostatnim gwizdku Ballack.

Oczywiście nigdy nie można być zadowolonym, kiedy przegrywa się takie spotkanie, jednak zespół przez te kilka tygodni spisywał się naprawdę świetnie - dodał kapitan reprezentacji Niemiec.

Mieliśmy wspaniały turniej. W finale popełniliśmy zbyt dużo błędów. Przeciwko Hiszpanom zabrakło nam sił, ale nawet w normalnej dyspozycji ciężko powstrzymać tak dysponowanego rywala - zakończył pomocnik Chelsea.

Michael Ballack po raz drugi w przeciągu niecałych dwóch miesięcy będzie musiał znieść gorycz porażki - w maju był bardzo bliski zdobycia pucharu Ligi Mistrzów z Chelsea, jednak ostatecznie po rzutach karnych sięgnął po niego Manchester United.
Już teraz pisze się o 'klątwie Ballacka', któremu nie udało się wygrać żadnego z finałów, w których brał udział.


KOMENTARZE [6]
Autor: przemolJAROTA [01.07.2008 06:02]
Zgadzam się z Ballackiem.Widac było że nie mieli sił do gry
Autor: Rado95 [30.06.2008 12:34]
Zgadzam się z Ballackiem. Widac było że jakby nie mieli sił do gry. Niemcy grali dobrze i zespołowo. Niestety nie wytrzymali zdjae mi się presji. Ciążyła na nich od początku Euro 2008 ponieważ każdyn wierzył że Niemcy razem z Ballackiem nie dadzą rywalom szans. Przejdźmy do Michaela. Według mnie on nie miał żadnej kontuzji. Widzieliście jak on grał??? Kiwał i ośmieszał rywali!!! Faktem jest że to na nim spoczywała cała odpowiedzialność. Każdy wierzył że Ballack pokaże znowu jakiś super strzał i zdobędzie gola. Jednym słowem w tym meczu Niemcom nie szło. Za to Hiszpanie pokazali piękny futbol. Gra z pierwszej piłki, dużo rozgrywania, podań strzałów celnych. Cała drużyna była niesamowicie zgrana. Widac było że brak D. Villi ich nie podłamał tylko jeszcze bardziej zmobilizował do zdobycia bramki. Jednym słowem grali od Niemców o wiele lepiej. Powracając do Michaela. Trzeba mieć pecha aby przegrać fina MŚ 2002, być o włos od zdobycia pucharu Anglii, minąć się z Pucharem LM i teraz przegrać Euro 2008. Ja po takiej serii chyba bym nerwowo nie wytrzymał. Współczuję Ballackowi lecz z drugiej strony te przegrane powinny go zmobilizować do jeszcze lepszej pracy na rzecz The Blues. Gratulację dla Hiszpanów za zdobycie trofeum ale i tez dla Niemców którzy godnie próbowali zwyciężyć te Euro!!!
Autor: niente [30.06.2008 12:21]
Tak. To gorsze przygotowanie fizyczne widać było zwłaszcza po niemieckich obrońcach. Ballack zagrał bardzo słaby mecz. Nie rozgrywał piłki, nie kierował grą Niemców, nie kreował tej gry. Chyba rzeczywiście Ballack ma wielkego pecha do finałów. Może lepiej jakby nie zagrał? Ale teraz to właśnie możemy tylko gdybać. Prawda jest taka, że to Hiszpania wygrała i jest mistrzem Europy.
Autor: bialy [30.06.2008 11:17]
POPROSTU na Ballacku krązy wielkie fatum hehe.Nie ma poprostu szczescia do wygrywania tak waznych imprez w 2002 roku na mistrzostwach swiata w Korei i Japonii finale wykluczyła go kontuzja ale i tak Niemcy przegrał.w 2006 roku przegrał w polfinale.w 2008 roku z Chelsea przegrał finał Ligi mistrzów.i 2008roku na Euro przegrał finał z Niemcami poprostu nie ma jak narazie szczescia do wygrywania tak waznych imrez oczywiscie zycze mu jak najlepiej oby wygrywał jescze wazne spotkania.Teraz ms 2010 w RPA tak napewno bedzie sie chciał zemscic za te wsystkie przegrane
Autor: adi_chelsea [30.06.2008 11:15]
Hiszpanie to bardzo silny zespół i od początku oni byli moim faworytem do zwycięstwa, mimo, że nie ma w reprezentacjii Hiszpanii żadnego gracza The Blues. Rzeczywiście Niemcy nie rozegrali zbyt dobrego spotkania z Hiszpanią, ale i tak Niemcy odnieśli wielki sukcses. Niemcy nie grali zbyt dobrze. Nikt nie popisał się swoimi umiejętnościami, nawet Ballack nie zdołał pokonać Casillasa. W Lidze Mistrzów to Chelsea zasłużyła na wygranie, ale niestety ManU mieli wielkie szczęście. Moim zdaniem Ballack nie powinien się załamywać i nadal ćwiczyć, by w przyszłym sezonie było lepiej. W Premiership i w Lidze Mistrzów w tym sezonie to Chelsea (razem z Ballackiem) będą górą! A dla Manchesteru United zostanie vicemistrzostwo Premiership i przy odrobinie szczęścia dojdą do finału Ligi Mistrzów, a tam przegrają z The Blues.
Autor: radon [30.06.2008 10:44]
rzeczywiscie bylo to widac ze w koncowce niemcy nie mieli sil i o malo co nie stracili by drugiej bramki! moim zdaniem niemcy powinni byc zadowolenie ze zajeli 2 miejsce podaczas turnieju euro 2008!jest mi z jedenej strony zal z pierweszego powodu ze zabraklo anglikow ktorymbym bardzo kibicowal i do tego ze holanadia nie wygrala euro 2008 a wydawalo sie ze sa murowanym kandydatem to zwyciestwa w tym triumfie.a co do pracy sedziow na euro nie mam wiekszych zastrzezen poza tym ze howard webb podyktowal jedenastke w mecze polska austria !
Zaloguj się aby dodawać komentarze
Strona główna | Forum dyskusyjne| Relacja Live | Redakcja | Reklama
Copyright © 2006-2008 Chelsea-Londyn.com All right Reserved    Design by rev3n