- > Wenger: Gol ze spalonego nas załamał
2008-03-24 źródło: arsenal.com
|
|
Po porażce Arsenalu z Chelsea i juz 6 punktach straty do Manchesteru United Arsene Wenger przyznał, że szanse na tytuł oddalają sie od jego druzyny.
Od pięciu spotkań nie potrafimy wygrać - to nas przeraża. Jeśli mamy marzenia o wygrywaniu trofeów, trzeba wrócić na ścieżkę zwycięstw - Wenger krótko skomentował fakt najgorszej passy Kanonierów od ...9 lat.
Z Chelsea mieliśmy sporą szansę na wygraną, bylismy skoncentrowani, ale robiliśmy wiele błędów w obronie. Kontrolowaliśmy przebiego gry w ważnych momentach, Chelsea przejmowała jednak nasze podania i sama wykorzystała dobre sytuacje. Martwi mnie nasza gra - wygrywaliśmy i ponowaliśmy nad sytuacją, zabrakło skupienia w defensywie. Tworzyliśmy wiele kontr, czekaliśmy na drugą bramkę i się zawiedliśmy. Zawiodła nas tez psychika: pierwszy gol The Blues padł po spalonym, dodatkowo faulował John Terry - to nas podłamało. Trudno uwierzyć że przegraliśmy - ciągnął trener Arsenalu Londyn.
W tym meczu daliśmy z siebie wszystko, jednak wróciliśmy bez punktu. Wierzymy, że mamy siłę do zwycięstw, ale jesteśmy sześć punktów za Manchesterem United. Nie wystarczy myśleć o wygrywaniu, trzeba wygrywać - zakończył Arsene Wenger.
|
|
2008-03-24 napisany przez: administrator |
|
Powiem szczerze bo przy 1 bramce Drogba i Anelka byli na spalonym i Miał Wenger racje . Nie ,że jestem fanem Arsenalu to odrazu tak gadacie że się usprawiedliwiam
|
|
2008-03-24 napisany przez: ArsenalFan |
|
a moze murawa byla nieruwna ...... i spadl z konia.....
|
|
2008-03-24 napisany przez: xWTFxChelsea |
|
Teraz to wymienia powody swojej przegranej a poprzedni mecz jak wygrali to był cfaniak tak i nic nie miał do powoiedzienia......
|
|
2008-03-24 napisany przez: Krzysiek |